Zostań NAJGORSZYM szefem


Marzysz o statusie złego szefa? Nocami śni Ci się brak szacunku ze strony pracowników lub chcesz, żeby w kontaktach zapisywali Cię jako buca? Nie zależy Ci na dobrej atmosferze w Twojej firmie? Jeśli na wszystko odpowiedziałeś twierdząco, to mamy dla Ciebie kilka porad, które na pewno Ci się przydadzą. 

Mieliśmy już okazję mieć nad sobą różnych szefów, niektórzy posiadali luźne podejście do wszystkiego, byli typami luzaka. Inni zaś trzymali się sztywno reguł, wymagali pracy na 130%, ale nie chcieli płacić nawet za 100% zaangażowanie. Jednak dzisiaj nie będziemy opisywać typów pracodawców istniejących na rynku, a przedstawimy Wam jak w najprostszy sposób stać się „tą szują co to skąpi na wypłacie”.

Poniżej prezentujemy krótki poradnik drogi do złego szefa.

1. Dużo obiecuj, mało dawaj

Składaj obietnice bez pokrycia, byle tylko zmanipulować decyzją pracownika. Bądź nieszczery i fałszywy. 

Obiecałeś podwyżki? Jakie podwyżki! Nie bądźmy śmieszni! Przecież ta fura na Twoim podwórku sama się nie zatankuje, a podwyżki pracowników najlepiej wlewać do baku swojej fury, lub fury żonki, lub siostry żonki co to tak strasznie psioczy na świat, ale tak w sumie to ma dobry tyłek.

2. Traktuj ludzi bez szacunku 

Traktuj swoich podwładnych jako maszynki do produkcji hajsu. Po co im czas dla rodziny i większe zarobki?! Wymagaj jak najwięcej i nigdy nie chwal, oraz nie wypowiadaj dobrego zdania na ich temat. Staraj się doprowadzić kilku pracowników do łez, zagroź zwolnieniem, niech wiedzą, że praca dla Ciebie to zaszczyt. Niech czują strach i respekt przed Twoją osobą. To Ty jesteś najlepszy, dajesz im w końcu na chleb! Co oni by bez Ciebie zrobili łaskawco! 

3. Nie miej zaufania 

Cały czas ich kontroluj, wypytuj o postępy oraz sprawdzaj po nich każdy dokument. Nie traktuj pomysłów i opinii pracowników na poważnie. Przecież kto wszystko zrobi lepiej od Ciebie? (Tu patrz punkt drugi – przecież jesteś najlepszy).

4. Spóźniaj się z wypłatami 

Po co komu wypłata na czas? Przecież oni nie mają wydatków. W pierwszej kolejności płać sobie tak jak to mówi Robert Kiyosaki w swoich książkach. A najlepiej mów, że firma upada i nie masz aktualnie pieniędzy, a później przyjedź nowym autem lub pochwal się w social mediach swoimi wakacjami na Malediwach.

5. Nie przyznawaj się do błędów 

Nie przyznawaj się do błędów, bo przecież to domena słabych ludzi. Staraj się zrzucać winę na niekompetencję swoich pracowników. Jak już zapomniałeś to warto sobie przypomnieć (kilka razy dziennie), że to Ty jesteś najlepszy! Prawdziwe objawienie! Alfa i Omega! 

6. Twórz chaos 

Najlepszymi warunkami pracy jest chaos. Wprowadzaj go sukcesywnie. Określiłeś pracownikowi jedno z zadań jako priorytet? Trudno, zmień zdanie lub powiedz że się pomyliłeś (nie, nigdy tego nie rób), ale dopiero gdy je skończy. Skrytykuj go, że nie zrobił wszystkiego prawidłowo, a jak zrobił to też go skrytykuj BO MOŻESZ. W końcu niech nauczy się czytać w myślach, za coś im płacisz. 


7. Olewaj potrzeby pracowników 

Jak każdy wie potrzeby pracowników są ważne, ale przecież Twoje są ważniejsze. W końcu to Ty stworzyłeś tą firmę. Ktoś tego nie rozumie? Obetnij mu premię, będzie zalane do baku. 

Mam nadzieję, że wyczuwasz sarkazm i potraktujesz to jako listę rzeczy/cech których nie należy robić. Świat może być lepszy, ale zacznijmy go zmieniać od samych siebie. Wymagasz szacunku, więc szanuj innych ludzi. 

Dajcie znać w komentarzach co wasz szef lub przełożony robił źle i co było nie do zaakceptowania. A sami zróbmy wszystko by nasi pracownicy nas uwielbiali i szanowali. 

Photo by Ashley Jurius on Unsplash

Prześlij komentarz

0 Komentarze